WinPEae3.1 - jeden ze sposobów na ratowanie danych

Przypadkiem uświadomiłem sobie, że - 4 lata temu, nasz dobry kolega Automizzer przygotował narzędzie, które w czasie gdy Windows XP umrze, a...

Czytaj więcej...
Ramdisk - Uwolnij furię!

Rozwiązanie, jakim jest partycja w obrębie pamięci operacyjnej, nie cieszy się popularnością nawet pomimo faktu, że bardzo wielu ludzi posiada...

Czytaj więcej...
Windows XP - Edycja na koniec świata.

Chyba nie ma wśród regularnych czytelników tej strony osoby, która nie byłaby juz świadoma tego, że tydzień temu MS wycofał się z rozwijania...

Czytaj więcej...

Witam wszystkich bardzo serdecznie, dziś zajmę się opisaniem bardzo ciekawego zagadnienia, jakim jest po-instalacyjna, kumulacyjna aktualizacja system Windows 7 (ktoś w ogóle używa wersji 8?).

Sam spotykam się z tym od dłuższego czasu,z tym, że po każdorazowej instalacji Windows 7 (np.  kiedy w ramach przysługi stawiam komuś system na nowym laptopie, gdyż fabryczny build swoją ilością niepotrzebnych gratów prosi się o usunięcie z beznadziejnie spartycjonowanego dysku), muszę poświęcić wiele czasu na to, by Windows Update pobrał wszystkie aktualizacje i zainstalował je rzecz jasna. Na całkiem wydajnych komputerach, przy łączu- powiedzmy 10Mbps zajmuje to minimum godzinę.

Oczywiście problem nie istniałby gdyby MS kwapił się do wydania drugiego Service Packa dla jednego ze swoich najlepszych systemów operacyjnych. jak jednak większość z Was wie - oficjalnie dodatek ten nie zostanie nigdy wyprodukowany.

Shame on you Microsoft.

Możemy sobie jednak pomóc, nie będę dziś pisać o tym, jak integrować wydane do tej pory aktualizacje z obrazem płyty. Preferuję wykonać taki update po instalacji, to daje mi większą kontrolę nad tym, co dzieje się w systemie, na dodatek poprawność całej operacjijuż po jej zakończeniu zweryfikować możemy niemal nieomylnym Windows Update Agentem. A co najważniejsze, nie wpycham nikomu do rąk mojego własnego ISO,  ale radzę jak radzić sobie z tym na własną rękę, w sposób do którego jestem dużo bardziej przekonany - czyli PO instalacji. Niemniej, pokusiłem się zawczasu o przygotowanie paczki, którą możemy nazwać roboczo Service Packiem 2. Oczywiście, każdy może taką kompilacje wykonać samodzielnie, o tym jednak innym razem. Dla wygodnych można nasz "Service Pack 2" pobrać z naszego działu Download. Plik jest teraz dostępny bezpośrednio z naszych serwerów, bez ograniczeń przepustowości, do odwołania.

Zanim zaczniemy aktualizację jest bardzo ważne by w naszym systemie znajdowała się najnowsza wersja Windows Update Agent?a. Jako, że MS udostępnia je tylko i wyłącznie za pośrednictwem WU, stary znajomy niektórych z nas ? ricktendo przygotował standalone installer?y dla Widnows 7 i nie tylko, pobrać je można w naszym dziale Download.

Wersja 64-bit

Wersja 32-bit

To bardzo ważne, by zainstalować WU Agent przed uruchomieniem naszego SP2, w innym wypadku większość zainstalowana zostanie tylko niewielka ilość hotfixów zgodna z domyślną wersją Agenta.

Program WSUS Offline Update to narzędzie pozwalające nam skompilować własny zbiorczy zestaw uaktualnień i zabezpieczeń do Windows 7. Za jego pomocą przygotowałem powyższą paczkę. Przyjmijmy, że czytelnik pobrał Service Pack z naszej strony. Co dalej? Jak widzisz, jest on w formie ISO, zalecam zatem zamontowanie go programem Daemon Tools tudzież wypakowanie 7zipem czy Winrarem. Naszym oczom ukażę się pierwszy i ostatni ekran konfiguracji, po interakcji z którym pozostanie nam już tylko czekać.

Silnie zalecam zaznaczenie opcji, tak jak pokazano na obrazku poniżej:

 

 

Wyjątki:

  • Verify installation packages - nie jest to krytyczne, można odznaczyć, oszczędza trochę czasu
  • automatic reboot and recall - bardzo zalecam pozostawienie tej opcji zaznaczonej, wyręczać nas będzie przez niemal cały czas trwania aktualizacji.

Nie radze zajmować się niczym podczas procesu, komputer będzie uruchamiać się ponownie w tym czasie kilkakrotnie.

Instalator nie jest niestety doskonały, czasem coś pominie, mimo, że ten element zaznaczymy, np Silverlight. Daleko mu od obdarzającego nas beztroską exeka, który cała robot zrobi za nas. WSUS Offline updater przede wszystkim daje szansę bardzo kompletnego połatania Siódemki bez oczekiwania aż ogrom danych pozostanie pobrany z Internetu. Polega w całości na witrynie Windows Update, każda aktualizacja zawarty w nim posiada opisaną sumę kontrolną zgodną z tym co publikowane jest oficjalnymi kanałami MicroSoftu. Jest więc bezpieczny.

Kiedy po zakończeniu tego manualnego update'u uruchomiłem Windows Update w panelu sterowania jako gotowych do ściągnięcia figurowało wciąż 47 aktualizacji. Cóż, zwykle po instalacji systemu jest ich tam około 220, więc możemy mówić o zysku.

 

Aktualizacja: przygotowałem dziś najnowszą kompilację , z okazji pojawienia się IE10. Nowa wersja dostępna w dziale download. Zawiera także pliku WU ( w osobnych folderach, do ręcznej instalacji).

 

czytaj dalej na forum

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnio komentowane

Statystyki

Aktualnie na Portalu
Przebywa  25 Gości i 0 Członków 

Aktualnie na Forum
Przebywa  1 Gość i 0 Członków 

Wsparcie Finansowe

Działamy non-profit. Przekazując małą kwotę pomagasz utrzymać te stronę w sieci.

My na Facebooku

Facebook Image

O stronie

© 2017 WindowsMX.PL.
Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powered by Joomla!
Szablon SmartAddons.Com

Podobne artykuły